Translate this blog!

niedziela, 22 marca 2015

Mistrzostwa Świata 2015 Szanghaj


Już 25 marca, czyli w najbliższą środę, rozpoczną się w Szanghaju Mistrzostwa Świata w Łyżwiarstwie Figurowym. Warto w tym miejscu dodać, że Chiny po raz pierwszy w historii będą gospodarzem Mistrzostw Świata. Czego możemy oczekiwać na tegorocznych MŚ? 

Jak to zwykle bywa w sezonie po-olimpijskim wyraźnie widać przetasowania i "przerzedzenia" w gronie zawodników. Wielu łyżwiarzy zakończyło kariery (przykład: Brian Joubert, Tomas Verner), niektórzy postawili na zmiany (przykład: Valentina Marchei, Elena Ilinykh), jeszcze inni zrobili sobie małą przerwę w karierze (przykład: Patrick Chan). W jaki sposób te zmiany wpłynęły na łyżwiarski światek widać było wyraźnie już podczas tegorocznych Mistrzostw Europy w Sztokholmie czy Mistrzostw Czterech Kontynentów w Seulu. Teraz będziemy mogli przyjrzeć się temu podczas najważniejszych zawodów sezonu.



W kategorii solistów zobaczymy obecnego Mistrza Olimpijskiego i Mistrza Świata Yuzuru Hanyu (JPN), który jest zdecydowanym faworytem do złotego medalu. Nie znaczy to oczywiście, że sprawa jest już przesądzona i tak właśnie musi się stać. Nie należy ignorować rywali Yuzuru, spośród których najniebezpieczniejszymi są z całą pewnością  zwycięzca tegorocznych Mistrzostw Czterech Kontynentów Kazach Denis Ten, trzykrotny Mistrz Europy Javier Fernandez (ESP), czy chociażby srebrny medalista Mistrzostw Czterech Kontynentów Joshua Farris (USA) lub srebrny medalista Mistrzostw Europy Maxim Kovtun. 



Wśród solistek jako faworytkę do złota wymienia się tegoroczną Mistrzynię Europy Rosjankę Elizavietę Tuktamuchevę oraz srebrną medalistkę ze Sztokholmu Rosjankę Elenę Radionovą. Duże szanse na medalowe miejsca mają też z całą pewnością Amerykanki Ashley Wagner, Polina Edmunds i Gracie Gold.



W rywalizacji par sportowych poważnymi pretendentami do tytułu mistrzowskiego są z całą pewnością zwycięzcy ISU Grand Prix Final i Mistrzostw Czterech Kontynentów Meagan Duhamel/Eric Radford (CAN). Do ich najpoważniejszych rywali zaliczyć należy reprezentujących Rosję Yuko Kavaguti i Alexandra Smirnova oraz Chończyków Qing Pang/Jian Tong i Cheng Peng/Hao Zhang.



Kanadyjczycy mają duże szanse na tryumf również w konkurencji par tanecznych, a to dzięki duetowi Kaitlyn Weaver/Andrew Poje. Znaczącymi rywalami będą dla nich z całą pewnością Francuzi, tegoroczni Mistrzowie Europy Gabriella Papadakis i Guillaume Cizeron, Amerykanie Madison Chock/Evan Bates, a takę broniący tytułu Mistrzów Świata Włosi Anna Cappellini i Luca Lanotte. Nie należy także zapominać o Rosjanach Elenie Ilinykh i Ruslanie Zhiganshinie.



Wszelkie szczegółowe informacje na temat zawodów dostępne są pod tym linkiem:  http://www.isuresults.com/events/fsevent00051612.htm 







środa, 28 stycznia 2015

KOI w Warszawie bez Briana Jouberta

Z przykrością informujemy, że Brian Joubert nie wystąpi na rewii Kings on Ice z przyczyn niezależnych od organizatora. Pozostała lista łyżwiarzy nie ulega zmianie.

Takie oto breaking news zamieszczono wczoraj na facebookowym profilu wydarzenia.  Jest to z całą pewnością druzgocąca wiadomość dla fanów Francuza, którzy z niecierpliwością oczekiwali jego występu na Stadionie Narodowym. Cóż...nie od dziś wiadomo, że z Joubertem różnie bywa. Co kryje się za tajemniczymi przyczynami niezależnymi od organizatora  pozostaje tajemnicą*. 

W każdym razie zgodnie z informacjami podanymi przez organizatora lista pozostałych łyżwiarzy nie ulega zmianie i oby tak pozostało ;-) 


* okazuje się, że przyczyny niezależne od organizatora to tournee francuskiego programu Danse avec les Stars, w którym Brian Joubert bierze udział, a akurat 28 lutego wypada im występ w Rouen.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

MIstrzostwa Europy 2015, Sztokholm (26 stycznia - 1 lutego)

Mistrzostwa Europy oficjalnie rozpoczęły się już dzisiaj, jednak na faktyczne zawody musimy poczekać do środy 28 stycznia (na dzisiaj i jutro w programie przewidziane są wyłącznie treningi). Jako, że środa już za dwa dni, to warto zapoznać się z dokładniejszym rozkładem nadchodzącego tygodnia. 

Środa (28 stycznia)
11.00–15.20: program krótki solistów
17.15–17.35: Ceremonia Otwarcia
17.55–22.25: program krótki par tanecznych

Czwartek (29 stycznia)
11.00–16.45: program krótki solistek
18.30–21.50: taniec dowolny par tanecznych

Piątek (30 stycznia) 
14.00–16.25: program krótki par sportowych
18.00–22.10: program dowolny solistów

Sobota (31 stycznia)
12.00–15.55: program dowolny solistek

Niedziela (1 lutego) 
10.30–13.25: program dowolny par sportowych
15.00–17.00: Gala (Pokazy Mistrzów)


Transmisje z zawodów będą dostępne na kanale Eurosport 2.

Oficjalna strona internetowa Mistrzostw Europy: http://skatesweden.se/en/ec2015/ 

Listy startowe dla poszczególnych konkurencji dostępne są tutaj 






 



 

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Kings On Ice w Warszawie

Jeśli komuś udało się do tej pory umknąć przed tą wiadomościa, to uprzejmie donosimy, że doczekaliśmy się wydarzenia bez precedensu - Evgeni  Plushenko, oczywiście z nieodłącznym Edvinem Martonem, postanowił w końcu zawitać do Polski ze swoim autorskim cyklem pokazów Kings On Ice. W końcu, bo przecież KOI liczy sobie już osiem lat, w czasie których jakoś tak Polskę, delikatnie sprawę ujmując, omijali.


Jeśli zatem ktoś jest zainteresowany, a nie ma jeszcze poważnych planów na sobotę 28 lutego, to przekazujemy najważniejsze informacje dotyczące wydarzenia:


Kings On Ice, Warszawa, Stadion Narodowy, 28 lutego 2015, godzina 19:30. 
Bilety dostępne są tutaj




No dobrze, czas na najważniejsze - kogo zobaczymy w Warszawie? 
Cóż... prawdę mówiąc pełna lista wciąż jeszcze nie została opublikowana, wiadomo natomiast, że oprócz Plushenki pojawią się: 


  • Stéphane Lambiel (wicemistrz olimpijski, dwukrotny mistrz świata, trzykrotny wicemistrz Europy)
  • Irina Slutskaya (dwukrotna medalistka olimpijska, dwukrotna mistrzyni świata, siedmiokrotna mistrzyni Europy)
  • Tomas Verner
  • Fiona Zaldua -Dmitry Sukhanov
  • Misha Ge
  • Lisa Nugumanova
  • Elladj Baldé 

Zestaw występujących zapowiada się nieźle. Pozostaje pytanie czy w Warszawie pojawi się jedenna z ikon KOI czyli Johnny Weir?

niedziela, 21 grudnia 2014

Grand Prix 2014

Finał cyklu Grand Prix nie przyniósł ogromnych zaskoczeń. Oczywiście zdarzenia takie jak skok Javiera Fernandeza z piątego na drugie miejsce po dowolnym programie  (w którym nie dało się nie zauważyć pewnych "niedociągnięć" w skokach) przy uwzględnieniu faktu, że zawody odbywały się w Barcelonie, wywołuje z zakamarków pamięci takie określenia jak "gospodarskie sędziowanie", ale prawdę mówiąc jak zawsze znajdą się ci, którzy będą obstawać za tym, ze Hiszpan na srebro zasłużył, jak i ci, którzy będą się tu doszukiwać spisków. 
Z innych obserwacji, zdaje się, że nowo utworzona para rosyjska Elena Ilinykh/Ruslan Zhiganshin ma duże szanse wkrótce zacząć sięgać medalowych pozycji. Z całą pewnością mają oni świetne umiejętności techniczne, a jeśli tylko popracują nad choreografią, to Rosjanie wkrótce powinni wrócić do ścisłej czołówki wśród par tanecznych. Przytłaczającą rosyjską dominację widać natomiast w konkurencji solistek, gdzie cztery na sześć zawodniczek, to właśnie Rosjanki. Z kolei konkurencję par sportowych wyraźnie opanowali zawodnicy chińscy i trzy z sześciu par to właśnie reprezentanci Chin. 

Dokładne wyniki oraz oceny paneli sędziowskich dostępne są tutaj.



Kolejnymi z ważniejszych zawodów tego sezonu będą Mistrzostwa Europy w Sztokholmie, ale to dopiero na początku 2015 roku.

czwartek, 4 grudnia 2014

Grand Prix - klasyfinacja przed finałem, czyli kto się wybiera do Barcelony?



Z całego cyklu zawodów Grand Prix został nam już tylko finał, który odbędzie się w dniach od 11 do 14 grudnia w Barcelonie. Wszelkie informacje na temat harmonogramu tych zwodów, biletów (gdyby ktoś jeszcze wahał się z decyzją jechać czy nie jechać?), a także przeróżne aktualności i ciekawostki można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej: http://www.gpf2014barcelona.com/en/

W kwestii informacji najistotniejszych wypadałoby powiedzieć komu udało się zakwalifikować do wielkiego finału, czyli innymi słowy, kogo w Barcelonie zobaczymy.
Zaczynając tendencyjnie od konkurencji solistów sprawy mają się następująco:
1.Maxim Kovtun (RUS): 30 punktów
2.Javier Fernández (ESP): 28 punktów
3.Tatsuki Machida (JPN): 28 punktów
4.Takahito Mura (JPN): 26 punktów  
5.Sergei Voronov (RUS): 26 punktów
6.Yuzuru Hanyu (JPN): 22 punkty

Solistki:
1.Elena Radionova (RUS): 30 punktów
2.Elizaveta Tuktamysheva (RUS): 28 punktów
3.Anna Pogorilaya (RUS): 28 punktów
4.Gracie Gold (USA): 26 punktów
5.Julia Lipnitskaia (RUS): 26 punktów
6.Ashley Wagner (USA): 24 punkty

Pary sportowe:
1.Ksenia Stolbova / Fedor Klimov (RUS): 30 punktów
2.Meagan Duhamel / Eric Radford (CAN): 30 punktów
3.Yuko Kavaguti / Alexander Smirnov (RUS): 28 punktów
4.Cheng Peng / Hao Zhang (CHN): 26 punktów
5.Wenjing Sui / Cong Han (CHN): 26 punktów
6.Xiaoyu Yu / Yanj Jin (CHN): 24 punkty

Pary taneczne:
1.Madison Chock / Evan Bates (USA): 30 puktów
2.Kaitlyn Weaver / Andrew Poje (CAN): 30 punktów
3.Gabriella Papadakis / Guillaume Cizeron (FRA): 30 punktów
4.Maia Shibutani / Alex Shibutani (USA): 26 punktów
5.Piper Gilles / Paul Poirier (CAN): 26 punktów
6.Elena Ilinykh / Ruslan Zhiganshin (RUS): 22 punkty


Taką drobną ciekawostką jest fakt, że jedyną konkurencją, w której to nie Rosjanie wchodzą do finału z czołowej pozycji, są pary taneczne.

wtorek, 11 listopada 2014

Rostelecom Cup, Moskwa 2014

To już półmetek cyklu Grand Prix. Trzy pierwsze zawody za nami, trzy kolejne przed nami, no i jako wisienka na torcie jeszcze rzecz jasna finał w Barcelonie. 

W ostatni weekend zakończył się Cup of China, a już w piątek przenosimy się do Moskwy na Rostelecom Cup. Zobaczymy tam między innymi Michala Brezinę i jego siostrę Eliskę Brezinovą, w parach sportowych Ksenię Slolbovą i Fedora Klimova, czyli srebrnych medalistów w zasadzie wszystkich najważniejszych zawodów ostatniego sezonu. W parach tanecznych natomiast Elenę Ilinykh i Nikitę Katsalapova jednak już nie jako duet, a jako rywali, bo od tego sezonu każdy z nich startuje już z nowym partnerem/partnerką.

Kto ciekaw dokładnych list startowych na Rostelecom Cup niech zajrzy tutaj

Półmetek więc nie ma co ukrywać, jeszcze całkiem sporo może się wydarzyć. Chociaż niektórzy już się w zasadzie mogą pożegnać z finałem. Przykładem może tu być niestety Michal Brezina, który swojego występu podczas Skate Canada raczej nie będzie ciepło wspominać. Dał mu on tylko cztery punkty w klasyfikacji ogólnej, czyli aż dziewięć mniej niż ma w tej chwili Tatsuki Machida (zwycięzca na Skate America) czy Takahito Mura (pierwsze miejsce podczas Skate Canada). Nie najgorzej natomiast radzi sobie Javier Fernandez, którego też zobaczymy w najbliższy weekend w Moskwie. Hiszpan zebrał na razie trzynaście punktów więc plasuje się wśród liderów, choć po piętach depcze mu Amerykanin Jason Brown w taką samą ilością punktów. Jason także wybiera się do Moskwy więc zapowiada się ciekawa rywalizacja.