Translate this blog!

sobota, 12 września 2015

Cyber Swan

W ramach małej rozgrzewki, zanim na dobre zaczniemy interesować się zawodami bieżącego sezonu, proponuję przyjrzeć się nieco bliżej jednej z postaci, która nie dalej jak rok temu ogłosiła, że kończy karierę amatorską. Daisuke Takahashi, bo o nim mowa, w październiku 2014 ogłosił oficjalnie, że nie będzie już brał udziału w zawodach łyżwiarskich. Żeby móc zrobić kolejny krok w moim życiu, ruszyć dalej, muszę wycofać się z zawodów. Powiedział komentując swoją decyzję. Dodał też, że nie wie jeszcze w jaki sposób ułoży sie jego życie dalej. To było rok temu, po dwudziestu latach od dnia, w którym Daisuke po raz pierwszy, mając osiem lat, założył na nogi łyżwy.




W historii łyżwiarstwa figurowego Daisuke zapisał się przede wszystkim jako pierwszy złoty medalista Mistrzostw Świata w kategorii solistów w historii japońskiego łyżwiarstwa figurowego (Turyn 2010). Zresztą cała jego kariera jest godna pozazdroszczenia, żeby wspomnieć chociaż fakt, że Daisuke trzykrotnie brał udział w Igrzyskach Olimpijskich (Turyn 2006, Vancouver 2010, Sochi 2014), w Vancouver zdobywając brązowy medal. Do tego dodać można choćby dwa złote medale zdobyte podczas Mistrzostw Czterech Kontynentów (2008, 2011), złoty medal zdobyty podczas Finału Grand Prix w Sochi (2012-2013) i chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że jego przejście na " łyżwiarską emeryturę" pozostawiło w łyżwiarskim świecie lukę, której nie będzie łatwo zapełnić. Szczególnie, że Daisuke wyróżniał się na tle pozostałych zawodników chyba od samego początku, a przynajmniej początku seniorskiej kariery. Czy to fryzurą, czy strojem, czy muzyką, czy co najważniejsze charakterystycznym stylem jazdy. Stylem zdecydowanie nie do podrobienia. Żeby zrozumieć, trzeba po prostu zobaczyć. Dylemat, który z jego programów na przestrzeni lat najbardziej zapadł mi w pamięć i który zrobił na mnie największe wrażenie, nie trwał zbyt długo. Rok 2008, program krótki Cyber Swan, a już szczególnie te wykonany podczas Mistrzostw Czterech Kontynentów (nieprzypadkowo zresztą jednych z tych, które Daisuke zakończył stając na najwyższym miejscu podium). Dlaczego ten? Myślę, że każdy, kto widział to wykonanie programu krótkiego do alternatywnej aranżacji Jeziora Łabędziego nie ma żadnych wątpliwości. Abstrahując od samej technicznej strony na szczególną uwagę zasługiwała tu zdecydowanie interpretacja muzyki, ogromna pasja, z jaką Daisuke wykonywał swój program od pierwszej do ostatniej sekundy. W mojej prywatnej klasyfikacji ulubionych programów krótkich w kategorii solistów ten wciąż i nieustająco zajmuje najwyższą pozycję, mimo że od 2008 roku trochę innych już widziałam. Unikatowy jest cały program, ale największe wrażenie zawsze robią na mnie obie sekwencje kroków. Nie pozostaję więc nic, tylko obejrzeć go raz jeszcze.




wtorek, 18 sierpnia 2015

Kolejny ślub!

Tatiana Volosozhar i Maxim Trankov również postanowili wziąć ślub w trakcie tego lata! Dokładnie rzez biorąc dzisiaj. W dodatku świadkami pana młodego byli między innymi Fedor Klimov, (Wicemistrz Olimpijski, jeżdżący w parze sportowej z Ksenią Stolbovą) i Stephane Lambiel, o którym chyba nawet nie trzeba już więcej wspominać kim jest :). 

https://www.facebook.com/figureskatingmag?fref=nf
Jest to szczególnie ciekawe, biorąc pod uwagę nasze niegdysiejsze przekonanie, że Tatiana jest w związku ze swoim wcześniejszym partnerem, Cóż, pierwsze wrażenia bywają zwodnicze! Pytanie brzmi, kto następny ulegnie ostatnio popularnym trendom i dołączy do grona łyżwiarzy "zaobrączkowanych"!

A dla bardzo zainteresowanych mamy nawet filmik ze ślubu :)


niedziela, 26 lipca 2015

ME 2016, Bratysława - sprzedaż biletów rozpoczęta!

Styczeń 2016 brzmi na razie jak baaardzo odległa przyszłość, ale uwaga uwaga, ruszyła już sprzedaż biletów na Mistrzostwa Europy w Bratysławie, które to będą się odbywały właśnie w tej odległej przyszłości, od 25 do 31 stycznia 2016.


Na razie można zakupić wyłącznie bilety pakietowe na cale wydarzenie. Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie zawodów: http://www.euroskate2016.com/


niedziela, 12 lipca 2015

Lato najlepszym czasem na ślub

Na początek chciałabym prosić o wybaczenie mojego wyjątkowo długiego braku aktywności. Przypuszczam, że wiele osób zdążyło już nawet zapomnieć, że współtworzę tego bloga, ale obiecuję jak najszybszą poprawę i postaram się to jakoś naprawić.

A więc, parę nie aż tak dawnych, choć też nie aż tak świeżych plotek! 
Na początek: 20 czerwca 28-letnia włoska łyżwiarka, jeżdżąca w parze tanecznej z Lucą Lanotte, Anna Cappellini, aktualna wicemistrzyni Europy oraz Mistrzyni Europy i świata z zeszłego sezonu, wyszła za mąż za Ondreja Hotarka, Czecha, który również reprezentował Włochy, ale ze Stefanią Berton w kategorii par sportowych. Ekipa Blazing Blades oczywiście życzy im wszystkiego najlepszego i żałuje, że nie mogła wziąć udziału w hucznym weselu. 

photo: Valentina Marchei

Wczoraj natomiast ślub wzięła skandynawska solistka, pochodząca z Finlandi, 27-letnia Mistrzyni Europy z 2009 roku, Laura Lepisto. Jej wybrankiem jest Tommi Huovinen, o którym niestety, ze względu na bariery językowe, nie mogę więcej zbytnio powiedzieć, poza tym, że ma niewiele wspólnego z łyżwiarstwem figurowym. Oczywiście cieszymy się również ich szczęściem i życzymy powodzenia na nowej drodze życia!

http://www.iltasanomat.fi/viihde/art-1436578835979.html

Natomiast Sacha Cohen (i zaznaczam, że nie mam tu na myśli znanego komika, męża Isli Fisher :P), 31-letnia Amerykanka, wicemistrzyni olimpijska z 2006 roku, 6 lipca zaręczyła się z Tomem Maysem! Tego, jak to określa, "najbardziej niesamowitego mężczyznę" poznała w zeszłym roku na imprezie Harvardzkiej Szkoły Biznesowej, a spotykać się zaczęli w październiku.

 
http://www.people.com/article/sasha-cohen-engaged-tom-may-olympic-figure-skater

Gratulujemy też Nathalie Pechalat i Jeanowi Dujardin, którzy niedługo zostaną rodzicami! Dla 43-letniego zdobywcy Oscara będzie to trzecie dziecko, ale dla Nathalie pierwsze, a co najważniejsze, pierwsze wspólne dla ich obojga ;). Wieść o oczekiwanym potomku rozeszła się 27 czerwca. Z pewnością 32-letnia łyżwiarka, jeżdżąca niegdyś w parze tanecznej z Fabienem Bourzat, 2-krotna Mistrzyni Europy i uczestniczka francuskiego Danse avec Les Stars, poradzi sobie z nowym wyzwaniem, szczególnie, mając wsparcie bardziej już doświadczonego w tej kwestii, znanego na całym świecie aktora.

 
http://celebritybabies.people.com/2015/07/02/jean-dujardin-expecting-third-child-nathalie-pechalat/

Jeśli ktoś ma natomiast ochotę dowiedzieć się czegoś na temat innej, bardzo zaprzątającej naszą uwagę pary, i to z ust samych zainteresowanych, polecam uroczy wywiad z Javierem Fernandezem i Miki Ando.



Na koniec dodam jeszcze tylko jedną, smutną wiadomość, nieco innej natury. Wczoraj, po długiej chorobie, zmarła matka jednego z najbardziej znanych solistów w historii łyżwiarstwa figurowego, Evgeniego Pluschenki. Łączymy się w bólu z Pluszenkogrodem i składamy szczere kondolencje.

wtorek, 19 maja 2015

Krótki powrót do Szanghaju

Dla tych co być może odeszli już daleko wspomnieniami od tegorocznych Mistrzostw Świata lub po prostu chętnie przypomną sobie najciekawsze fragmenty, polecam filmik udostępniony przez U.S. Figure Skating na ich oficjalnym kanale na YouTubie.


poniedziałek, 18 maja 2015

W parach sportowych nie ma kategorii "ja" albo "ty" jest tylko "my" - Mariusz Siudek o łyżwiarstwie figurowym

W parach sportowy nie ma kategorii "ja" albo "ty", jest tylko "my" powiedział jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii polskiego łyżwiarstwa figurowego, Mariusz Siudek w niedawnym wywiadzie dla Absolute Skating. O parze sportowej Dorota Zagórska/Mariusz Siudek słyszał z całą pewnością każdy szanujący się fan łyżwiarstwa figurowego w Polsce, jak i zresztą na całym świecie. Podnoszenia wykonywane przez tą parę w programach nie miał sobie równych i wciąż wywierają one niezwykłe wrażenie i nie ustępują w niczym tym wykonywanym przez aktualnych mistrzów. 
Co stało się z Dorotą i Mariuszem po zakończeniu kariery sportowej? Podobnie jak wielu innych zawodników przeszli na drugą stronę bandy i zajęli się trenowaniem. Niedawno refleksjami na temat łyżwiarstwa figurowego i doświadczeń nabytych jako trener Mariusz Siudek podzielił się w wywiadzie dla Absolute Skating. Poniżej przytaczam kilka najciekawszych fragmentów.

Absolute Skating: Jak sądzisz, dlaczego jest tak niewiele par sportowych wśród zawodników w Europie Centralnej?
Mariusz Siudek: Wydaje mi się, że problemem jest ogólnie niewielka liczba łyżwiarzy. Dodatkowo w przypadku par sportowy naprawdę trudno znaleźć zawodnika i zawodniczkę, którzy będą się dobrze ze sobą zgrywali. Ponadto z zainteresowaniem łyżwiarstwem figurowym szczególnie ciężko u chłopców, prawdę mówiąc w moim klubie prawie nie ma chłopców. Ponadto konkurencja par sportowych jest naprawdę niebezpieczna. Jest spora część dzieciaków, która już raz próbowała sił w tej konkurencji i po nawet drobnym wypadku nie chcą więcej do tego wracać. 
AS: Jeśli łyżwiarz decyduje się na trenowanie i występowanie w parach sportowych, co jest niezbędne?
MS: Przede wszystkim musimy znaleźć zawodnika i zawodniczkę, którzy będą do siebie pasowali. Jeśli nie będą się umieli porozumieć między sobą, to ciężko będzie im stworzyć duet. Poza tym partnerka nie może być zbyt "duża", a partner powinien być solidnej budowy, silny i zdecydowanie większy niż jego partnerka. No i oczywiście potrzebują trenera.s.


AS: Jeśli doświadczony zawodnik chce przejść z konkurencji indywidualnej do par sportowych, co może być dla niego najtrudniejsze?
MS: Zawodnik musi uświadomić sobie, że zawsze jest obok niego ta druga osoba, że nie jest sam. Musi przestać myśleć w kategoriach "ja" i przejść do myślenia "my". Najtrudniejsze przyjąć i zaakceptować, że już nie jest najważniejszy jako jednostka. 

AS: Ciężko jest emocjonalnie zaakceptować błąd partnera? Fakt, że nawet jeśli ja wykonam wszystko czysto, to ta druga osoba może popełnić błąd i to przekreśli nasze szanse.
MS: To jest jedna z poważniejszych trudności, jakie niesie w sobie konkurencja par sportowych. Jeśłi decydujesz się jeździć z kimś musisz nauczyć się że nie ma juz "ja" albo "ty", teraz zawsze jest tylko i wyłącznie "my". Nawet jeśli mój partner czy partnerka popełnił błąd nigdy nie powienieneś myśleć czy mówić "on"/"ona" zawiodła. To my popełniliśmy błąd, to nasza wina. Jeśli odnosimy sukces, to przeżywamy go wspólnie, jako nasz, dzielimy się się nim. Jeśli przegrywamy jest dokładnie tak samo.

AS: Czy moze się zdarzyć, że z fizycznego punktu widzenia dany zawodnik świetnie sprawdza  się w konkurencji par, ale jednocześnie mentalnie nie jest w stanie sie odnaleźć w tej sytuacji?
MA: Oczywiście. Znam bardzo wielu zawodników, którzy nigdy nie mogliby występować w konkurencji par właśnie z tego powodu. Kiedy wychodzicie na tafle jako para musisz pamiętać, zę teraz liczycie się oboje tak samo. Do tego nie można podejść na zasadzie Ja jestem gwiazdą, a tam to po prostu ktoś ze mną. 


AS: Na ile istotne dla trenera jest czy posiada on doświadczenie jako zawodnik?
MS: Jest to dość istotne, ale nie kluczowe czy niezbędne. Jest wielu trenerów, którzy wcześniej nie jeździli, ale umieją pracować z młodzieżą, wiedzą jak uczyć młodych, a jednocześnie jest wielu byłch zawodników, którzy nie mają predyspozycji by stać się naprawdę dorymi trenerami.



Całość wywiadu w języku angielskim dostępna jest pod tym linkiem http://absoluteskating.com/index.php?cat=interviews&id=2015siudek

piątek, 24 kwietnia 2015

Jewgienija Pluszczenki plan na przyszłość

Na oficjalnym profilu ISU na Facebooku pojawiła się niedawno następująca informacja: Jewgienij Pluszczenko ogłosił oficjalnie, że jeśli tylko pozwoli mu na to stan zdrowia (czytaj - wygrzebie się ze wszelkich kontuzji i im podobnych), to weźmie udział w Igrzyskach Olimpijskich PyeongChang 2018. 
Obawiam się, że Pluszczenko nie żartował i naprawdę planuje jeszcze raz stanąć do walki po medal olimpijski. Déjà-vu? Niekończąca się historia? Nie da mu się odmówić ani talentu ani sukcesów, ale jak pokazały jego występy podczas Olimpiady w Soczi - zdaje się, że czas skończyć ze startami w zawodach...Dla zdrowia własnego i innych...